poniedziałek, 10 lutego 2014

Niezbyt pochlebna recenzja sosu do warzyw na ciepło- Knorr

Żeby odsapnąć nieco od tej masakry z nauką postanowiłam napisać dla Was recenzję sosu do warzyw na ciepło z Knorra który otrzymałam w ramach współpracy z portalem prekursorki.pl


Sos do warzyw na ciepło to jest nowość na polskim rynku. 



Forma:
Jest to klasyczny proszek zamknięty w papierowej torebce.










Skład:

Fajnie,że nie widzimy tu żadnego E :)

Cena: ok.1,90zł

Sposób przygotowania:

Tak też uczyniłam:




  Posłużyłam się marchewką z groszkiem w formie mrożonki którą kupiłam w pobliskim supermarkecie za ok.3,50zł
  Efekt końcowy <-wyszedł mi taki
Moja opinia:
Cieszę się,że w składzie nie ma wielu podejrzanych składników.To jest plus. Nie lubię chemii w jedzeniu a ,,produkty z paczek" nie wzbudzają z reguły mojego zaufania. Sięgam po nie rzadko, w sytuacjach awaryjnych braku pomysłu albo braku czasu na pichcenie. Jeśli chodzi o ten sos: generalnie z marchewką i groszkiem nie pałamy do siebie sympatią. Nie mówię że ich nie lubię, ale poprostu musi mnie najść ochota. Miałam nadzieje,że dzięki sosowi polubimy się bardziej ale niestety tak się nie stało. FAKT-smak jest lepszy niż gdybym jadła warzywa bez sosu ale dalej szału nie ma. Sos ma dosyć sztuczny smak, niby maślany ale jednak troszkę dziwaczny. Jego  konsystencja jest mazią co optycznie też nie zachęciło mnie do warzyw. Miałam wrażenie że jem papkę albo breje, choć warzyw nie rozgotowałam. Dlatego też sądzę,że dzieci też by kręciły nosem. Sos jest ciężki, zawiesisty, warzywa dłużej zalegały mi na żołądku (co dla mnie mającej z nim problemy jest dosyć istotne).
Podsumowując:  raczej nie sięgnę po ten produkt ponownie. Cena może nie jest za wysoka a skład skomplikowany i sztuczny ale smak,zapach,konsystencja po przyrządzeniu nie zachęcają mnie do sięgnięcia po ten produkt ponownie. 

A Wy lubicie takie wynalazki?:)

5 komentarzy:

  1. Ja kupuję marchewkę z groszkiem w słoiku w słodkiej zalewie. Zagęszczam w garnku mąką gotując, do tego pieprz i sól i mam to samo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam w 3 dobrze zaopatrzonych sklepach i właśnie nie mogłam nigdzie znaleść tych warzyw w słoiku więc zrezygnowana musiałam kupić mrożonki.

      Usuń
  2. Mi nawet smakował ten sos, ale 'rewelacja' to to nie jest:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do sosu, to mam taką samą opinię jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy lubi być doceniany,prawda?:)
Dlatego CZEKAM NA WASZE KOMENTARZE które bardzo mnie motywują!:)

Podoba Ci się mój blog? Dodaj go do obserwowanych!:)