poniedziałek, 24 lutego 2014

Vichy Nutriextra krem do rąk - RECENZJA





Wiem,że lubicie kremy do rąk. Ja do tej pory miałam dwa swoje faworyty - Avon Planet spa Japanese rice i XS Douglasa. Aż do momentu w którym po kilku ładnych latach zdecydowałam się wreszcie kupić ten.

Zachęcona próbkami balsamu do ciała z tej serii postanowiłam w końcu zaryzykować. I to był strzał w 10!

1.Opakowanie:
Tubka zamykana typu klik. Biało-różowa. Estetyczne wykonanie.

2.Pojemność i skład:

3.Cena: 
na allegro od 16zł, w aptekach ok.25zł

4.Zapach:
mmm genialny! pachnie idealnie tak samo jak guma balonowa-Donald!:) Zapach utrzymuje się kilkanaście minut po posmarowaniu.

5.Opis producenta
,,Dla kogo? Dla kobiet o suchych lub zniszczonych dłoniach, które szukają skutecznego kremu ​oferującego głęboką regenerację i komfort, który trwa przez cały dzień.
Krem regenerujący zapewnia głębokie odżywianie oraz komfort skóry przez cały dzień - nawet po umyciu rąk.
1 aplikacja wystarcza na cały dzień, nawet po umyciu rąk. Wchłania się natychmiast po użyciu. Gliceryna zatrzymuje wodę w skórze, masło shea nawilża i natłuszcza skórę, łagodzi suchą skórę.
Hydrovance™ ułatwia wchłanianie i wygładza nierówności skóry, które hamują przenikanie substancji aktywnych. Woda Termalna koi, wzmacnia i regeneruje. Nie klei się, nie pozostawia tłustej warstwy.

Hipoalergiczny. Zawiera Wodę Termalną z Vichy. Produkowany według ścisłych norm przemysłu farmaceutycznego. Skuteczność testowana pod kontrolą dermatologiczną."


6. Konsystencja
Tu zgodzę się w całości z opinią producenta:
,,Gęsta w dotyku, wtapiająca się w skórę podczas aplikacji, matowa, pudrowa konsystencja zapewnia nietłuste, nieklejące się, ultrakomfortowe wrażenie na skórze." 



7.Moja opinia:
Czaiłam się na ten krem dłuuugi czas, po trosze ze względu na cenę (najtańszy ten krem nie jest), po trosze ze względu na to,że zawsze miałam w zapasach jakiś inny. Dziś żałuje,że tak długo zwlekałam. Krem jest ideałem. W swojej formule jest lekki, szybko się wchłania i pozostawia niesamowity zapach gumy balonowej Donald:) najlepsze jest jednak to,że krem działa nawet po myciu rąk. Przyznam,że u mnie z regularnością stosowania kremu do rąk zawsze było różnie. Nigdy nie pamiętałam o tym aby co kilka godzin nawilżyć skórę dłoni. A teraz już nie muszę:) Kremuje ręce raz, dwa razy dziennie (przeważnie rano przed wyjściem z domu i wieczorem przed snem) i w zupełności mi to wystarcza:) nawet teraz-zimą, moje dłonie są miękkie,nawilżone i odżywione. Pozbyłam się nawet problemu skórek przy paznokciach! A-i co ważne-nie pozostawia tłustej warstwy na dłoniach, całe szczęście!:)

Od tej chwili- mój numer 1! Już szykuję się na mleczko do ciała z tej serii!




 Moja ocena: 6+!:)


A jaki jest Wasz ulubiony krem do rąk??:)









 



2 komentarze:

  1. Muszę przyznać, że rzadko testuję kremy do rąk, bo po prostu nie lubię ;p Miałam może kilka w swojej kolekcji i najbardziej lubię z Garniera 7 dni ;p Ale jak wspominałam- doświadczenie w tym mam małe ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie od jakiegoś czasu polubiłam :) Ale wcześniej też nie czułam takiej potrzeby ...

      Usuń

Każdy lubi być doceniany,prawda?:)
Dlatego CZEKAM NA WASZE KOMENTARZE które bardzo mnie motywują!:)

Podoba Ci się mój blog? Dodaj go do obserwowanych!:)