piątek, 14 marca 2014

Szampon nawilżający Sessio do włosów suchych od Chantal






Dziś mowa będzie o szamponie nawilżającym do włosów Sessio. Do tej pory nigdy nie używałam nawilżających kosmetyków do włosów, gdyż nigdy nie sądziłam,że jestem posiadaczką suchych kudłów. Sytuacja się zmieniła po kilku ostatnich wizytach u mojej fryzjerki gdy za każdym razem gromiła mnie czemu ich nie nawilżam i nie stosuję mask. Maski kupiłam już od BingoSpa (jestem w trakcie testowania) a że i tak robiłam zamówienie w futurosa.net to przy okazji zamówiłam szampon.


1.Opakowanie:
Butelka z pompką o pojemności 500ml. 
Plus za pompkę, to znaczna wygoda przy mokrych dłoniach!

2.Cena:
16,60zł bez promocji. Ja w lewym pasku nawigacyjnym udostępniam Wam kod rabatowy 20% więc możecie go kupić TU! za 13,28zł :)
http://sklep.futurosa.net/shop.html

3.Opis producenta:
Przeznaczony do włosów suchych, łamliwych oraz z rozdwajającymi się końcówkami.
Zawiera wyciąg z alg, który przywraca włosom właściwy poziom nawilżenia. Dzięki ekstraktowi z marakui włosy stają się miękkie, gładkie i lśniące. Proteiny soi w widoczny sposób wygładzają łuskę włosa, ułatwiają rozczesywanie.
Sposób użycia: niewielką ilość szamponu nanieść na wilgotne włosy, wmasować, a następnie spłukać.

4. Konsystencja/barwa/zapach:
Konsystencja nie za gęsta i nie za rzadka. Typowa bym powiedziała. Szampon jest koloru mleczno-białego. Zapach lekko mydlany, lekko owocowy. Przyjemny :)

5. Moja opinia:
Szampon dobrze oczyszcza skalp i włosy po nim są świeże w moim przypadku 2 dni. Zawsze myję włosy dwa razy i w przypadku tego szamponu nie zrobiłam wyjątku. Przy pierwszym myciu jeszcze nie pieni się przyzwoicie ale przy drugim jest już lepiej niż dobrze. Nie plącze włosów i nie szczypie w oczy (no chyba że zaczniemy je trzeć pianą). Co najważniejsze: żeby sprawdzić go w ekstremalnych warunkach nie zastosowałam po nim odżywki (co raczej mi się nie zdarza gdyż wtedy moje włosy sterczą jak słoma i są ,,twarde"). I co? I nic! Bo w sumie stwierdziłam potem,że nie musiałam je stosować, a efekt był mniej więcej taki sam :) Włosy faktycznie były nawilżone, w miarę gładkie i ładnie błyszczały.  Były tez przyjemnie miękkie w dotyku. 

Nie powiem, zaskoczył mnie pozytywnie ten szampon :) Gdy wykończę moją odżywkę, na pewno kupię odpowiednią z tej serii żeby mieć komplet :)

Moja opinia: 5/5!

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Bo oni produkują głównie na rynki zagraniczne. W Polsce są raczej mało dostępni.

      Usuń
    2. Szkoda, bo kosmetyk wygląda obiecująco.

      Usuń
    3. teraz chantal jest szeroko dostępny w Hebe :)

      Usuń
  2. Może kiedyś wypróbuję przy okazji )

    OdpowiedzUsuń
  3. czemu myjesz włosy Dario aż 2 raz? To przedłuża ich świeżość?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy lubi być doceniany,prawda?:)
Dlatego CZEKAM NA WASZE KOMENTARZE które bardzo mnie motywują!:)

Podoba Ci się mój blog? Dodaj go do obserwowanych!:)