środa, 9 kwietnia 2014

Podkłady MINERALNE: La Rosa VS Earthnicity

Cześć dziewczyny :)

Są takie kosmetyki w naszych kosmetyczkach które można (a nawet czasem powinno się) opisywać w sposób porównawczy, przystawiając jeden do drugiego. Między innymi takimi kosmetykami są u mnie dwa podkłady mineralne, skrajne z wielu powodów, choć na pierwszy rzut oka takie same. 

W bloggerze nie ma funkcji dodawania tabeli więc stworzyłam ją w Wordzie i wklejam tu w postaci zdjęć.


Oba kosmetyki mają filtr UV co jest ważne w lato (Earthnicity ma filtr SPF-15. W La rosa będzie go mniej- jest w składzie na ostatnim miejscu)

Moja opinia:

La Rosa- producent obiecuje nam, że ,,doskonale matuje i kryje".Ja się pytam- którym składnikiem ten podkład matuje? Po kilku godzinach na twarzy podkład znika a cera się świeci. Konieczne są poprawki. Mało tego, przy samym nakładaniu już są spore problemy. Sitko ma mało dziurek o małym rozmiarze a podkład pomimo,że jest sypki jest mocno sprasowany w słoiczku i żeby cokolwiek wysypać na zakrętkę musiałam zrezygnowana podważyć denko i wystukać odpowiednią ilość na zakrętkę. Jest to sposób okropny (trzy razy wysypało mi się hurtem multum podkładu) ale jedyny możliwy. Być może jak pojemniczek się troszkę opróżni to łatwiej będzie skorzystać z sitka. Cena- płacimy dużo mniej ale też dostajemy połowę gramatury niż w Earthnicity. Zważając na fakt poprawek które musimy w ciągu dnia wykonać La rosą- pojemniczek posłuży nam zdecydowanie krócej niż Earthnicity. Podkład nie kryje zbyt mocno i osypuje się podczas nakładania. Ściera się przy dotykaniu twarzy (o ile wcześniej nie spłynie z sebum). Jest idealny jako ,,codzienniak", ot na zwykłe nieszczególne wyjścia. Cera jest bardziej zmatowiona niż ujednolicona (ze względu na słabe krycie). Jeśli chcemy mocnego krycia to potrzeba nam 2-3 warstw.


Earthnicity-Tu w składzie mamy cynk, czyli składnik matujący dla cery tłustej i trądzikowej. I to na drugim miejscu w składzie. To on odpowiada za trwałość podkładu (nie muszę w ciągu dnia robić poprawek, podkład trzyma się na twarzy od rana do nocy). Pomimo popołudniowych treningów podczas których wycieram twarz ręcznikiem i tak przy zmywaniu makijażu wieczorem woda jest beżowa :) Nie barwi ubrań, nie ściera się przy dotykaniu palcami twarzy. Jest nawet wodoodporny:) Sprawdziłam to wielokrotnie u dentysty gdy woda z narzędzi ciekła mi po brodzie;P Podkład nakłada się zdecydowanie łatwiej niż La rosa ze względu na większe dziurki których jest o 75% więcej. Swobodnie można wytrząsnąć odrobinę podkładu na zakrętkę,żeby nałożyć go na twarz. Możemy to zrobić za pomocą puszka, który dołączony jest do podkładu lub za pomocą pędzla np.flat top. Ja osobiście wolę puszek:) Nawet jeśli jakimś cudem podkład się osypie na bluzkę to spokojnie można ją przetrzeć ściereczką bez obawy o ślady :) Podkład można nakładać na sucho (mój ulubiony sposób! Cera jest ujednolicona, gładka i matowo wykończona) i na mokro (efekt jak po kremie koloryzującym). Na sucho jedna porządna warstwa wystarczy dla mocnego krycia niedoskonałości. Co najważniejsze- podkład jest niekomodogenny- nie zapycha porów! (więcej info: TU!) Spokojnie można czasem z nim zasnąć na twarzy i nic się nie dzieje! Wydajność też jest genialna- mam go od grudnia a nadal nie zużyłam nawet 1/5 słoiczka!

Zdecydowanie bardziej wolę ten podkład! Ze względu na cynk, trwałość, puszek, łatwość nakładania, wodoodporność i kilka innych aspektów. Nakładając ten podkład jestem spokojna,że nie robię krzywdy mojej cerze! 

Spokojnie mogę przysiąc,że nigdy już nie wrócę do drogeryjnych podkładów i pudrów zapychających skórę, nietrwałych. 

Stosowałyście kosmetyki mineralne Macie swoje makijażowe hity?


7 komentarzy:

  1. ostatnio próbuje się przekonać do mineralnych podkładów, ale kiepsko mi to wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy jeszcze nie stosowałam :)

      Usuń
    2. Może kupujesz mineralne tylko z nazwy??;) mnóstwo jest teraz na rynku pseudo-mineralnych produktów a jak spojrzeć na skład to cała tablica Mendelejewa....

      Usuń
  2. Miałam próbkę tego podkładu z Earthnicity ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Stosowanie kosmetyków mineralnych mam dopiero w zamiarze, ale ten post w dużej mierze pomoże mi w wyborze

    OdpowiedzUsuń

Każdy lubi być doceniany,prawda?:)
Dlatego CZEKAM NA WASZE KOMENTARZE które bardzo mnie motywują!:)

Podoba Ci się mój blog? Dodaj go do obserwowanych!:)