wtorek, 6 maja 2014

Moje kwietniowe zakupy :) Zbankrutowałam...

Dziś chcę Wam pokazać moje kwietniowe zakupy. Trochę poszalałam... No może bardzo. Ale wszystko kupione było w promocji i wszystko potrzebne! Wbrew pozorom nie poszalałam w Rossmannie na promocji -49%. Zresztą... sami zobaczcie:

1. Zaczęło się od Rossmanna i mBankowej promocji -10zł przy zakupach za 50zł na początku kwietnia:

Idąc od góry po lewej stronie kupiłam:

1) Wkładki pod pachy jako ochrona przed śladami potu na koszulach i koszulkach My Dry- 11,99zł za 7 par (Bardzo się zdziwiłam,że istnieje coś takiego! To jest coś dla mnie- czasem lubię czuć się pewnie w stresujących sytuacjach!)
2)Ręczniki jednorazowe do depilacji lub maseczek-5,59zł polecacie, chwalicie, to spróbuję :)
3)Końcówki do szczoteczki elektrycznej- obecnie w promocji- za 39,99zł :)
4)Płatki peelingujące- normalnie za 8,99, ja kupiłam w promocji za 4,99zł :)
5) Wkładki deodorujące do obuwia za 10,99zł
6) Chusteczki nawilżane za 1,49zł
7) Eveline odżywka 8 w 1 (moja ulubiona) za 9,49zł
8) Beauty Balm z Rival de Loop polecany przez Kascysko- 9,99zł 

i zobaczcie jaki słodki... papier toaletowy kupiłam :D w OWIECZKI :) za ok.7zł


2. Potem pojawiła się promocja w Naturze: -40% na kosmetyki do makijażu. Mmmm :)

1)Kuleczki rozświetlające Kobo- 14,39zł
2)Camouflage Catrice- 7,79zł
3)Essence tusz wodoodporny (chcę spróbować takiego z duużo większą szczoteczką)- 5,99zł
4)Eyebrow set Catrice- 10,19zł
5)Róż do policzków od Catrice- 10,19zł
6)kredki Essence-4,19 zł i 2,99zł
7)Cień Miss Sporty- 3,99zł

Poza promocją -40% była też przecena na niektóre kolory eyelinerów Essence więc się skusiłam na fiolet ;)



3. W aptece kupiłam tak zachwalaną wodę termalną za 15zł:

 4. Dobra opcja była też w Super-Pharmie:
Akcja była -40% na Ziaję i Scholl, wraz kartą miałam też -50% na Carex i -40% na produkty do opalania (która to promocja łączyła się z -20% na La Roche Possay) :) 

Za Anthelios zapłaciłam więc 41zł (początkowa cena to 75zł!), za Ziaję 3,15zł, za mydło 3,5zł a za krem do stóp 13zł. :)

5.W międzyczasie dorwałam dwa kupony rabatowe na Allegro na -20zł (przy zakupach za 25zł) więc zamówiłam spray pchronny do włosów L'oreal termoochrona i olej kokosowy :)
A stacjonarnie wysuszacz do lakierów Seche Vite oraz pędzelek z InterMarche Ewy Schmidt oraz zatyczki do wina w kształcie Pańśtwa Młodych- urzekły mnie!;)

6.No i wczorajsze zakupy: moja duma! 9 miniMaxów z Eveline oraz rodzynek z L'oreala :) i to wszystko za pół ceny w Rossmannie!:)


Uff, jak widzicie jest tego sporo. W maju basta! 
Trzeba odkładać na ślub :)

A jak tam wasze łowy??:) 

15 komentarzy:

  1. ja tez poszalałam w Naturze :) akurat w Rossmannie nic fajnego nie było w tamtym tyg, a teraz kiedy są lakiery na promocji ja leżę rozłożona chorobą :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu to zdrówka życzę! :( Ja choćbym miała 40 stopni to i tak na dobrej promo zawsze się pokażę!:)

      Usuń
  2. Nie widziałam minimaxów w Rossmannie- a szkoda! Szaraczka mam i uwielbiam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy Rossmann ma szafę Eveline. Ja dopiero w drugim ją dorwałam :)

      Usuń
  3. wow ile zakupów ;) bardzo fajne zatyczki do wina :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie ten tusz z essence to kompletna klapa, nie sprawdził się u mnie, ciekawe jak będzie u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co raz się nim tylko pomalowałam i byłam zadowolona. Zobaczymy jak będzie z dłuższym użytkowaniem :)

      Usuń
  5. bardzo chciałabym wypróbować Seche Vite.
    Wodę termalną z Uriage - kocham!

    OdpowiedzUsuń
  6. Spora, przemiła gromadka lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne zakupy. Ja zalapalam sie na promo w Rossku, ale kupilam bardzo malo....

    OdpowiedzUsuń
  8. Suptelnie zaplanowane zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy lubi być doceniany,prawda?:)
Dlatego CZEKAM NA WASZE KOMENTARZE które bardzo mnie motywują!:)

Podoba Ci się mój blog? Dodaj go do obserwowanych!:)