niedziela, 4 maja 2014

Szminka Yves Rocher Grand Rouge- 71.Rose Poudre

Tę szminkę otrzymałam w lutowym zamówieniu z Yves Rocher. Pisałam Wam nawet o tym pod tym linkiem. Był to (razem z perfumem Comme une Evidence) prezent za dowolne zamówienie. Mając do wyboru kolor czerwony i różowy wybór był prosty: różowy. Spodziewałam się jednak bardzo jasnego różu (zgodnie z nazwą odcienia: pudrowy róż). Jaki jest naprawdę? Zapraszam.

1.Opakowanie
Złote i jakby lustrzane. Wzbudza odczucie luksusowego produktu. 

2.Gramatura i cena
3,7g. Cena: aktualnie jest w promocji za 38zł; standardowa cena to 55zł. Dostępność TU oraz sklepy stacjonarne.

3.Kolorystyka
Dostępnych jest 17 odcieni (było 18), z czego ja mam 71- Rose Poudre (Pudrowy Róż). Czy jest on pudrowy? Sami oceńcie po zdjęciu poniżej

4. Opis producenta

Skuś się na niewiarygodną zmysłowość ultra delikatnej pomadki do ust Grand Rouge - wrażenie niezapomniane, choć nawet nie poczujesz, że ją masz na ustach. Poznaj perfekcyjny związek intensywnego koloru, podkreślonego czystymi pigmentami, i pielęgnacji. Wyśmienity eliksir, olejek z Karmelii, zawarty w formule rozpływa się na ustach wygładzając je. Okryj niezrównany blask i kolor, który trwa.


5.Moja opinia:
Rzadko kiedy używałam szminki do tej pory. Miałam jedną z Avonu, która co prawda mnie zadowalała ale nie powalała na kolana. Do tej podeszłam z ciekawością. Spodziewałam się jaśniejszego odcienia i lekko się rozczarowałam gdy zobaczyłam tak intensywny róż. Po nałożeniu na usta nie jest on jednak aż tak mocny. Wręcz przeciwnie- bardzo ładnie podkreśla mój naturalny kolor ust. Sami zobaczcie:
Mam wrażenie,że moje usta nie są pomalowane, tylko właśnie podkreślone. Jak na szminkę nawet długo się trzyma- oczywiście obiadu nie przetrwa,ale popijanie soku czy poprostu dwugodzinne zajęcia na uczelni już tak. Podoba mi się jej konsystencja- jest bardzo kremowa i nie ma w sobie drobinek. Mam dwojakie wrażenia odnośnie nawilżenia- jednego dnia bardzo ładnie wygładza usta i je nawilża, innego zaś podkreśla suche skórki i muszę stosować na nią balsam. Przy jej aplikacji  nie korzystam nawet czasem z lusterka- można w ciemno mazać się nią bez obawy,że pobrudzi nam skórę wokół ust, jakby wiedziała kiedy się one kończą :) Nie zbiera się w załamaniach ust (tych takich drobnych wyżłobieniach-wiecie o co mi chodzi). Schodzi z ust równomiernie.
Plusem jest dla niej to,że nie jest zbyt mocno napigmentowana. Jak widzicie na dłoni- jest półtransparentna. Dzięki temu takie osobniki jak ja,które nie lubią wyrazistych ust (mam je zbyt wydatne) mogą ją stosować bez obaw o karykaturalny efekt końcowy :)

Jednym słowem-podbiła moje serce :) Cena może nie jest zbyt niska i za normalną cenę (55zł) bym jej nie kupiła, ale za promocyjną, oscylującą około 30zł już raczej tak :)

A Wy jakie szminki kochacie?:) 

Przypominam,że dla bloga prowadzony jest NOWY FUN PAGE! 
KLIKAJCIE TU

11 komentarzy:

  1. Podoba mi się, że nie jest tak napigmentowana :) Piękny, delikatny odcień :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie miałam wrażenie,że dziewczyny wolą takie bardzo kryjące szminki ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam półtransparentne szminki. Podkreślają delikatnie usta, ale nie rzucają się w oczy. Idealne do dziennego makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. podoba mi się taki subtelny kolorek;)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo delikatnie wygląda na ustach i całkiem podoba mi się ten efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie sie prezentuje na ustach ;)) i takie eleganckie opakowanie ma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tej samej serii są też podkład, puder i cienie do oczu :) Wszystko wygląda tak... bogato :)

      Usuń
  6. O jaka śliczniutka! Uwielbiam takie dziewczęce i delikatne róże. U mnie sprawdzają się świetnie, bo mam jasną karnację a w pracy nie mogę zbyt mocno się malować :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy lubi być doceniany,prawda?:)
Dlatego CZEKAM NA WASZE KOMENTARZE które bardzo mnie motywują!:)

Podoba Ci się mój blog? Dodaj go do obserwowanych!:)