sobota, 12 lipca 2014

Ten jeden jedyny ideał perfumowy :) HIT! Hugo Boss Orange

Kilka lat zajęło mi znalezienie tych JEDNYCH JEDYNYCH perfum, przed którymi padałabym na kolana. Pewnego dnia poczułam je ,,na kimś" i przepadłam. Pomimo,że do najtańszych nie należą jest to obowiązkowa pozycja wśród moich pachnideł i bardzo cierpię w okresach pomiędzy zużytym flakonem a zakupem nowego. O czym mowa? Hugo Boss Orange.

Opis
  • ,,Boss Orange oczarowuje temperamentem i spontaniczną kobiecością, której nie sposób się oprzeć. Pasjonująco świeża nuta głowy uwodzi pysznymi aromatami słodkich jabłek. Akordy białych i pomarańczowych kwiatów w sercu zapachu tworzą beztroską zmysłowość. Wanilia, crème brulée oraz stylowe nuty drzewa sandałowego i oliwnego nadają zapachowi uczuciowy charakter. "
  •  ,,Wesoła i optymistyczna. Spontaniczna i namiętna. Kobieta Boss Orange jest po prostu sobą. Mówi o tym, co myśli i pokazuje, co czuje. Jest ucieleśnieniem czystej radości życia, pełna namiętności delektuje się każdą chwilą. Jej zapach jest jak ona: pełen temperamentu, otwarty i kusząco kobiecy."

Woda ta występuje w dwóch wersjach zapachowych (w mojej opinii trzech, o czym za chwilę). Jest to klasyczne Hugo Boss Orange i Hugo Boss Orange Sunset. Obie wersje dostępne są w pojemnościach 30ml, 50ml i 75ml w wersji wody toaletowej lub wody perfumowanej. Ja używam wersji klasycznej (opcji Sunset szczerze nie trawię) i to tylko o niej będę w dalszej części pisać. 

Dlaczego napisałam,że woda ta dostępna jest w trzech wersjach? Dlatego,że w mojej opinii zapach wody toaletowej od wody perfumowanej pomimo wspólnej nazwy, opakowania itp znacząco się różni. Właściwie nazwałabym to różnicą w odcieniu zapachu. Wiem,że to abstrakcja aby zapach miał odcień ale chodzi mi o subtelną,aczkolwiek dla mnie wyczuwalną różnicę. Nie wiem,czy to kwestia zmiany procentowego udziału jakiegoś składnika czy co,ale dla mnie równie dobrze woda perfumowana mogłaby być zupełnie nowym perfumem, o innej nazwie, dla mnie mniej atrakcyjnym. Z tego też powodu zmuszona jestem kupować wodę toaletową.
Jako,że nie jestem zwolenniczką kupowania perfum na Allegro (wysokie ryzyko podróbek) zmuszona jestem poszukiwać mojego pachnidła w e-sklepach, które gwarantują oryginalność flakona. I tu ceny wahają się znacząco:

woda toaletowa:
30ml- ok.90,00-200,00zł
50ml- ok.110,00-260,00zł
75ml- ok.118,00-350,00zł
Ceny maksymalne wzięłam ze strony Douglasa.

Jak widać ceny potrafią różnić się o ponad 120%! Dlatego warto włożyć nieco wysiłku i poszukać sklepu pewnego ale i taniego! Ja swój flakon kupowałam ostatnio O TU (oczywiście w największej pojemności, bo najbardziej się opłaca) za 118zł i jeszcze przesyłkę dostałam GRATIS!:) Więc już cenowo nie jest tak źle :)

Piękny jest też sam flakon :) Jest on wysoki, z przodu karbowany a po bokach ma pseudo-lusterka/metalowe blaszki z tłoczonym logo. Całość wieńczy korek,który akurat mógłby trzymać mocniej.
Pomimo tego,że kupuję ,,tylko" wodę toaletową (a nie perfumowaną) można by się spodziewać,że zapach szybko się ulatnia. Otóż nie! W lato jego trwałość utrzymuje się spokojnie na poziomie 4-5h, w zimę mój mąż potrafił go na mnie zidentyfikować nawet po 9-12h. Między innymi dlatego go kocham (i męża i zapach ;)

Gdzieniegdzie w Internecie znajdziecie testery tego perfumu. Nie radzę ich kupować- dowiedziałam się u sprzedawcy,że wg specyfikacji nie posiadają one aż tylu utrwalaczy zapachu, przez co szybciej będzie się on ulatniał z Waszej skóry. Warto dołożyć te 20-30zł i mieć pewność,że pobędzie z Wami w ciągu dnia dłużej :)

Ach, najważniejsze- zapach:
Jabłko, brzoskwinia, bergamotka

Kwiat pomarańczy, śliwka, jaśmin

Cynamon, wanilia, drzewo sandałowe, drzewo oliwne

Jest przepiękny, czarujący, uwodzicielski, ale nie ciężki! Ni to słodki, ni owocowy. Moim zdaniem rześki, kobiecy i bardzo uniwersalny (pasuje i do eleganckiej stylizacji i do sportowej a także na codzień zarówno na poranek jak i na wieczór). Jest idealny na każdą porę roku :)

Mogłabym się jeszcze tak rozpływać nad nim godzinami, ale najprościej będzie jeśli poprostu zaproszę Was do jakiejkolwiek drogerii gdzie występuje,żebyście same go powąchały i się psiknęły:) WARTO!:)

12 komentarzy:

  1. Nie znam tych perfum ciekawa jestem jak pachną , mają fajny flakonik.

    OdpowiedzUsuń
  2. A to dziwne. Bo zazwyczaj testery są bardziej nasycone zapachem i bardziej długotrwałe, by klient chciał po nie wrócić : ) a perfumy powacham sobie przy okazji : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie też tak myślałam. A tu Pan mnie wyprowadził z błędu :)

      Usuń
  3. Nie znam niestety tego zapachu...

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda ze nie mozna powachac przez bloga ;<

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę je mieć! Ja też bardzo polubiłam się z tą firmą, ma słodkie i kobiece zapachy :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy lubi być doceniany,prawda?:)
Dlatego CZEKAM NA WASZE KOMENTARZE które bardzo mnie motywują!:)

Podoba Ci się mój blog? Dodaj go do obserwowanych!:)