poniedziałek, 7 lipca 2014

Vipera Brow & Eye liner, czyli świetny liner!,ale nie do brwi...

Dziś mam urodziny więc post będzie króciutki, bo lecę się szykować :)

4-go czerwca pisałam Wam o względnie fajnej kasetce do stylizacji brwi. Początkowo się nią nie zachwyciłam jakoś szczególnie więc skuszona recenzjami postanowiłam kupić ponoć hit- Vipera Mineral Brow & Eye Liner od Vipera.
1.Opis
,,Specjalistyczny kosmetyk o praktycznym zastosowaniu. Służy do malowania ponadczasowej modnej kreski wzdłuż nasady rzęs oraz kształtowania lub uzupełniania linii brwi. Elastyczny Liner komfortowo rozprowadza się podanym w nakrętce pędzelkiem dając bardzo trwały, precyzyjny, a zarazem gustowny efekt. Nasycony kolor nie rozmazuje się, nie kruszy i przez cały dzień/noc pozostaje bez skazy."

Zawiera: Silikonowe Emolienty, Mineralne Składniki, Żywica Silikonowa, Mikrosfery, Czynniki Wodoodporne
2.Opakowanie
Malutki słoiczek ze sprytnie schowanym mini-pędzelkiem. Zapomniałam sprawdzić ile gram ma opakowanie.

3.Kolorystyka
Dostępne są 4 odcienie: czarny i trzy brązy (w tym jeden dla blondynek i dwa dla szatynek).

Ja posiadam odcień numer 3, czyli teoretycznie dedykowany dla szatynek. Jaki to jest kolor? Zobaczcie sami:

Cena? Ok. 16-17zł na stoiskach Vipera.
ZASTOSOWANIE

Jako produkt do brwi
Niestety jest to odcień ciepły. Niestety, bo tak jak cerę mam w odcieniu ciepłym tak brwi niestety powinnam malować na ,,zimno". Ten liner na moich brwiach (pomijając fakt,że jest zbyt ciemny) to jest również zdecydowanie zbyt ... brązowo-rudy. Przeszłam się ponownie na stoisko Vipery i pozostałe brązowe odcienie również są ,,ciepłe". Kwestia pędzelka również pozostawia tu wiele do życzenia- najpierw nabiera dużo za dużo, potem trzeba to rozprowadzić na dłoni,żeby dopiero mieć odpowiednią ilość produktu a potem okazuje się,że pędzelek jest zbyt wąski i żeby wypełnić całe brwi trzeba się sporo i długo namachać. Nie daj Boże próbować to na koniec rozcierać- nie ma już czego bo ten ,,wypełniacz" zastyga w sekundę. Z innymi pędzelkami współpracuje już lepiej, ale szału nie ma. Z powyższych względów muszę przeprosić się z paletką od Catrice.

Jako eyeliner
No tu jest zdecydowanie lepiej. Numer 3 jest bardzo podobny do kredki z Essence o której Wam ostatnio pisałam czyli dla mnie pozytywnie. Tu pędzelek spełnia swoją rolę wspaniale- jest idealnie wąski do malowania kreski. Też trzeba uważać z ilością nabieranego produktu ale jak dojdziemy do wprawy to uzyskujemy względnie fajny efekt. Oczywiście musimy pamiętać,że raczej jej nie rozetrzemy (np. do smoky eye).

Wspólną cechą (i to pozytywną!) na pewno jest trwałość/wodoodporność linera. Na zdjęciu powyżej możecie zobaczyć jak wygląda kreska po kilkukrotnej, naprawdę mocnej próbie jej roztarcia na dłoni. Raptem lekko straciła na intensywności. Zarówno na brwiach jak i na oku utrzymuje się cały dzień bez względu na przetłuszczanie się danej okolicy i upał panujący na zewnątrz.  

Tylko czy ja wiem,czy warto się tak wyginać,żeby tego cuda użyć? Wygodniejsza chyba byłaby poprostu wodoodporna kredka albo liner w pisaku...

Co o tym sądzicie? 

15 komentarzy:

  1. Brąz to nie mój kolor ;D więc mi wsio rybka ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Na zdjęciach nie wygląda na ciepły odcień, jak potrzebujesz czegoś do brwi to spróbuj może permamaent taupe color tatoo z maybelline.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, na zdjęciach wygląda ,,zimno". Ale uwierzcie- na żywo jest ciepły. Patrzyłam już na Tatoo z Maybelline,ale ich kolorystyka też mi nie podeszła... :(

      Usuń
  3. Pokaż na brwiach :D Na ręku trudno ocenić go :D Po samym opisie, nie czuję się zachęcona. Pędzelek odstrasza. Dobrze, chociaż, że trwałość dobra.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja musze go sama wypróbować, tylko skończę chociaż jedna rzecz która mam do brwi : p

    OdpowiedzUsuń
  5. chciałam taki zestaw sobie kupić... dobrze, że nie kupiłam bo jak widać się rozciera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak ale tylko troszkę. Naprawdę pod względem trwałości jest super!

      Usuń
  6. ja do brwi używa żel z Wibo i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś mnie nie przekonuje..

    OdpowiedzUsuń
  8. Te produkty dostępne są w 4 odcieniach, z czego jestem posiadaczką 3. Lubię ich pędzelki, no i kolorki wpadły mi w oko, a co do jakości to jest bardzo średnio...

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie osobiście zachwycił! :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy lubi być doceniany,prawda?:)
Dlatego CZEKAM NA WASZE KOMENTARZE które bardzo mnie motywują!:)

Podoba Ci się mój blog? Dodaj go do obserwowanych!:)