sobota, 27 września 2014

Duuże rewolucje w moim profilu urodowym!:) Dzieje się,dzieje!

Ostatnimi czasy nastąpiło kilka rewolucji w moim życiu. Wyszłam za mąż, leciałam pierwszy raz samolotem (a niedawno też drugi), skończyłam czwarty rok prawa i niedługo zaczynam ostatni, piąty. Także w kwestiach urodowych nastąpiły u mnie ostatnio pewne zmiany:) Jakie?


1. Po pięciu miesiącach ciągłego noszenia hybryd postanowiłam dać odpocząć moim pazurkom i porzuciłam je przy okazji skracając długość szponów do wersji minimum. Dlaczego? Stęskniłam się okropnie za ... samodzielnym malowaniem paznokci :) Nie macie pojęcia jak może brakować tak typowo kobiecej czynności :) Odżywię troszkę pazury odżywką i już nie mogę doczekać się jakiegoś pięknego kolorku!




2. Po podróży poślubnej ku mojemu zaskoczeniu moja cera pierwszy raz od jakiś 10 lat jest ... normalna a nie mega-tłusta! Codziennie patrząc w lustro nie mogę się do tego przyzwyczaić. Myślę,że jest to spowodowane faktem,że przez 10 dni od rana praktycznie do wieczora wystawiałam facjatę na słońce. Niby smarowałam się 30 SPF, ale widocznie słoneczko i tak zrobiło swoje :) Mimo wszystko- dobrze mi z tym :)

3. Największa rewolucja na sam deser- po 4 latach regularnego rozjaśniania włosów (zawsze na ten sam odcień) stwierdziłam ostatnio,że podobają mi się moje odrosty. To spostrzeżenie doprowadziło mnie do wniosku, że może by tak zrobić dla odmiany ombre? ;) Bałam się jak jasna cholera ale po pół roku zastanawiania się nad tym w końcu się zdecydowałam! Wydałam niebotyczną jak dla mnie kwotę na fryzjera (proszę Was, nie proście mnie żebym musiała wykrztusić tę cyfrę na głos) ale efekt jest WOW :) Chyba już nigdy nie wrócę do mono-koloru na skalpie :) Chyba,że mojego naturalnego (średnio-ciemny brąz),ale to nie teraz.

Dla mnie, lubującej się we wszelkiej stałości w życiu, są to duże i znaczące zmiany :) 
Ciekawa jestem,czy i u Was dzieje się coś nowego,ważnego??:)

8 komentarzy:

  1. Najważniejsze że zmiany na lepsze ;) Ja też cieszę się jak durna gdy na jakiś czas uda mi się ujarzmić moją cerę ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. A może małżeństwo tak Ci służy, że aż cera się poprawiła? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. No mów ile Cię kosztował efekt wow no i pokaż nam ten efekt:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 320zł... ;( Mój portfel płakał jak wydawał...

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ciężko mi to uchwycić na zdjęciu ale się postaram :) Być może z okazji następnego makijażu pokażę przy okazji włoski :)

      Usuń

Każdy lubi być doceniany,prawda?:)
Dlatego CZEKAM NA WASZE KOMENTARZE które bardzo mnie motywują!:)

Podoba Ci się mój blog? Dodaj go do obserwowanych!:)