niedziela, 7 września 2014

Niekosmetycznie #1, czyli recenzja dzbanka Dafi :)

Post nieco mniej kosmetyczny, no dobra właściwie to wcale :) ostatnio na spotkaniu blogerek otrzymałyśmy dzbanki Dafi a jako,że na lubelszczyźnie woda jest twarda jak jasny gwint to ucieszyłam się z tego prezentu :)
Dzbanek wraz z wkładem, przykrywką i instrukcją obsługi otrzymujemy w kartonowym opakowaniu. Po pokonaniu kilku prostych kroków w zasadzie jest on gotowy do użycia :)

Jak wygląda filtracja wody? Przez otwór w pokrywce nalewamy wodę z kranu. Czekamy chwilkę aż filtr przefiltruję wodę do zbiornika, i już!:) 
Przed pierwszym użyciem  wskazane jest ustawić sobie na kalendarzyku umieszczonym w pokrywce kiedy włożyliśmy nowy wkład. Wkład ważny jest przez miesiąc od pierwszego użycia więc zawsze możemy zerknąć,czy czas już go wymienić na nowy.
Jednorazowo do dzbanka możemy wlać 2,4 litra wody. Jednak połowa z tej wody będzie czekała aż wykorzystamy już tą przefiltrowaną, czyli 1,2 litra.
Jak widzimy, dzbanek możemy również myć w zmywarce, co jest niewątpliwą wygodą:)
Powiem Wam,że fizycznie odetchnęłam mając ten dzbanek? Dlaczego? Nie muszę już dźwigać do domu 6-cio paków wody mineralnej! Dzięki niemu mam swoją wodę mineralną za darmo (no prawie;P). Jedyne o czym muszę pamiętać to wymiana filtra raz na miesiąc. Woda którą piję jest teraz miękka, smaczniejsza i zdrowsza!:) POLECAM!

Koszt: ok.40-50zł.

Macie takie dzbanki? Lubicie taką przefiltrowaną wodę?:) Widzicie różnicę pomiędzy poszczególnymi markami takich dzbanków?

17 komentarzy:

  1. U mnie w domu także jest taki dzbanek od wielu lat i to bardzo dobre rozwiązanie ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też kupiłam tylko że Britę, mimo, że jestem przeciwniczką filtrów:P Wodę z filtra używam tylko do robienia kawy i herbaty - nie zastąpiłam butelkowanej zmineralizowanej wody wodą z filtru, bo mogłoby się to skończyć źle dla moich włosów, paznokci :P ale ulga duża - czajnik jak nowy -nie ma kamienia, na szklankach nie zostaje osad.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie! A herbata dużo smaczniejsza :D

      Usuń
  3. ta woda co prawda nie zastąpi mi mineralnej ale jest idealnym rozwiązaniem gdy mineralna się skończy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszyscy te dzbanuszki mają, tylko Myszy sierotki NIE :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam dzbanek, ale jakiejś innej firmy. Cięzko mi powiedzieć czy działa tak samo, ale jak na razie jestem zadowolona :) Ciekawy blog, zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. poluję na ten dzbanek :D

    ZAPRASZAM DO UDZIAŁU :)
    http://inszaworld.blogspot.com/2014/09/konkurs-jesienny.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mam w domu ten dzbanek tylko innej firmy, a w pracy właśnie DAFI. Korzystam z niego jako do wody, którą potem jeszcze przegotowuję. Zastanawiałam się właśnie czy taką przefiltrowaną "kranówkę" można pić, bo wydaje mi się, że ta woda i tak ma bakterie, no i do tej pory nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szukałam zupełnie czegoś innego ale temat mnie zaciekawił, chwila w necie i już wiem że chce pomarańczową astre idealnie będzie pasować do kuchni :-) Szkoda tylko że trzeba ją będzie kupić. Czy któraś z blogerek robiła może zakupy w sklepie aquamelior? Tylko oni mają pomarańczowy z Góry dziękuje za pomoc

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurde muszę se kupić dziada, fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy lubi być doceniany,prawda?:)
Dlatego CZEKAM NA WASZE KOMENTARZE które bardzo mnie motywują!:)

Podoba Ci się mój blog? Dodaj go do obserwowanych!:)